Cudowny pies pilnie szuka domu!
Maksiu praktycznie całe swoje życie spędził na łańcuchu. Bez budy, bez schronienia przed zimnem, wiatrem czy upałem. Uzależniony od tego, czy ktoś akurat pamiętał o jedzeniu i wodzie.
Kilka tygodni temu jego życie wreszcie się zmieniło. Został odebrany i dzięki akcji Mrozy trafił do domu tymczasowego. Po raz pierwszy dostał szansę na normalne, bezpieczne życie w domu, u boku człowieka.
I Maksiu tę szansę wykorzystuje najlepiej, jak potrafi.
Błyskawicznie odnalazł się w warunkach domowych. W mig opanował załatwianie potrzeb na zewnątrz. Spacery to jego żywioł. Dużo węszy, eksploruje, z ciekawością poznaje świat. Najbardziej jednak kocha kontakt z człowiekiem, głaskanie, bliskość i obecność.
Chłonie nowe życie całym sobą, jakby chciał nadrobić stracone lata.
To średniej wielkości pies, ma niespełna 10 lat, waży około 14 kg, sięga do kolana.
Jest łagodny wobec ludzi, bez cienia agresji. Bez problemu pozwala na zabiegi weterynaryjne i pielęgnacyjne.
Do wypracowania pozostaje jego relacja z innymi psami. To efekt niemal 10 lat życia w samotności na łańcuchu. Jego stosunek do innych psów nie jest cechą charakteru, a brakiem socjalizacji. Przy spokojnym, świadomym prowadzeniu jest to jak najbardziej do wypracowania.
Marzymy o tym, aby znalazł dom na czas swojej psiej emerytury. Taki, w którym będzie bezpieczny, kochany i ważny. Taki, w którym będzie mógł jeszcze doświadczyć zwyczajnego, dobrego życia i choć trochę nadrobić stracony czas.
Jeśli nie możesz adoptować, bardzo prosimy o udostępnienie ogłoszenia.
Kontakt:
☎ 791 721 549
Opiekun:
Amelia, tel: 519-123-023